• 28 września 2021

Dobry artykuł, którym chciałem się podzielić na temat atramentu vs. nowa Nanografia. Co sądzicie o tej technologii?

Przedstawiając po raz pierwszy Nanography®, często spotykam się z pytaniem: "Czym wasza technologia różni się od konwencjonalnych pras atramentowych - przecież do nakładania tuszu wykorzystuje głowice atramentowe?". Warto poświęcić kilka chwil, aby w pełni wyjaśnić fundamentalną różnicę pomiędzy tymi dwoma procesami, ponieważ to właśnie ta różnica nadaje Nanografii jej unikalne właściwości.

Konwencjonalny proces atramentowy jest procesem druku bezpośredniego. Proces bezpośredni ma następujące wady:

  1. Ponieważ tusz jest wyrzucany bezpośrednio na powierzchnię papieru z dysz atramentowych, woda zawarta w tuszu jest wikłana w powierzchnię papieru. Osłabia to materiał i dlatego ogranicza pokrycie tuszem, przez co bardziej chłonne materiały nie nadają się do drukowania. Ponieważ atrament rozprzestrzenia się wzdłuż włókien papieru, zmniejsza się ostrość krawędzi kropek i zmniejsza się żywość kolorów. Aby uzyskać jasne, głębokie kolory, trzeba użyć więcej atramentu, co powraca do pierwszego wyzwania. Mokry tusz musi wyschnąć na arkuszu przed jakimikolwiek dalszymi procesami wykończeniowymi.

Ogólnie rzecz biorąc, cechy te ograniczają wykorzystanie druku atramentowego do pewnych rodzajów zastosowań, takich jak druk transakcyjny, gdzie pokrycie atramentem jest stosunkowo niskie, a druk wysokiej jakości jest mniej ważny. Chociaż jest to spora nisza rynkowa, to jednak nadal jest to nisza.

Benny Landa zdał sobie sprawę, że ograniczenia sprawiają, że konwencjonalny proces druku atramentowego nie nadaje się do powszechnego użytku. Aby przezwyciężyć te wyzwania, zaprojektował Nanografię jako proces druku pośredniego, w którym obraz atramentowy byłby w całości tworzony na specjalnym podłożu, a następnie przenoszony na podłoże.

A więc jak to działa? Proces Nanographic Printing® wykorzystuje podgrzewany koc, na który wyrzucane są cząsteczki NanoInk®, a także suszarki z ciepłym powietrzem znajdujące się nad kocem. Gdy krople atramentu trafiają na koc, zaczynają schnąć, woda odparowuje, a na powierzchni koca tworzy się bardzo cienka warstwa o grubości około 500 nanometrów. Każdy kolor jest kolejno nakładany na podkład, a sucha, ciepła, kompozytowa, laminowana warstwa farby NanoInk jest następnie przenoszona przez cylinder wyciskowy na podłoże.

To wykorzystanie warstwy pośredniej jest kluczową cechą, która wraz z opatentowanym atramentem NanoInk odróżnia Nanografię od konwencjonalnego druku atramentowego.

Ta metoda transferu obrazu redukuje ograniczenia konwencjonalnego procesu atramentowego. Zapewnia ona możliwość obrazowania bardzo szerokiej gamy podłoży, w tym niepowlekanego, nieobrobionego papieru i kartonu, a także szerokiej gamy podłoży plastikowych i metalowych.

Nanografia to technologia druku zmieniająca reguły gry

Bardzo wysoka rozdzielczość i jakość obrazu, szeroka gama kolorów, szeroki zakres możliwych do wykorzystania podłoży i najniższy całkowity koszt druku to korzyści wynikające z połączenia NanoInk i procesu Nanograficznego Druku.

Benny Landa i jego zespół opracowali znacząco odmienny proces wykorzystujący atramenty nanocząsteczkowe na bazie wody. Ta nowa, zmieniająca reguły technologia druku jest wdrażana w całej gamie arkuszowych i zwojowych maszyn drukarskich firmy Landa Digital Printing.

Top